Gaz może być chyba najbardziej dotkliwym rachunkiem w moim przypadku. Bynajmniej nie ogrzewam domu za jego pomocą. Służy zaledwie do ogrzewania wody na bieżące potrzeby, a chociaż znacząco przewyższa wszystkie pod względem kwoty na nim widniejącej. Skłoniło mnie to do poszukania w sieci informacji, które pozwoliły by mnie na oszczędzanie gazu. To co znalazłem to nade wszystko gaszenie tak zwanej świeczki. Chodzi w takim miejscu o piecyki służące do ogrzewania wody, w których cały czas pali się płomyk. Niby jest on niewielki, chociaż o ile o nim nie pamiętamy, potrafi podnieść nasze rachunki. Przy myciu rąk lub głowy ważne jest, aby robić to sprawnie.Można przecież spokojnie namoczyć głowę, zakręcić wodę, a później nie śpiesząc się w tym momencie wmasować szampon we włosy. Po ukończeniu procederu odkręcić wodę albo wodór na Drewno Zamiast Benzyny spłukać powstałą pianę. W taki sposób zmarnujemy sporo mniej energii, co znacząco trafia na oszczędzanie gazu. W miarę możliwości radzę wybierać prysznic, w miejsce wanny. Po pierwsze można się w nim umyć sporo sprawniej, niż ma to miejsce w wannie, a po drugie zmarnujemy dzięki temu o wiele mniej gazu bądź wody.Ponadto, można namoczyć całą powierzchnię skóry, zakręcić wodę, namydlić do woli, po czym odkręcić znowu ciepłą wodę albo dokończyć dzieła.O ile jednak z jakichkolwiek przyczyn zamiast szybkiego mycia musimy wziąć kąpiel, należy pamiętać o kilku sprawach.Przede wszystkim nie ma potrzemy lania zbyt gorącej wody. Niepotrzebnie przez to marnujemy gaz, sporo atrakcyjniej w takim przypadku zmniejszyć jej temperaturę do takiej, która jest odpowiednia do mycia. W końcu na względzie otrzymujemy oszczędzanie gazu.Szczegółowo w ten sam pomysł możemy postępować podczas zmywania naczyń.Można przecież naszykować sobie na początek ciepłą wodę, dolać do niej płynu, by następnie umyć za jej pomocą wszystko.Nie musisz bowiem lania ciepłej wody bez sensu. Gotując na gazie też da się trochę zaoszczędzić. Okazuje się, że da się to osiągnąć kupując garnki z grubszym dnem. Wystarczy wtedy zagotować potrawę, by potem na bardzo małym ogniu dokończyć dzieła. Istnieje znacznie więcej sposobów na oszczędzanie gazu, z powodu małej ilości miejsca jednak się nie zmieściły.
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz